Samorządy postulują konieczność zmian w systemie finansowania zadań, które realizują. W czasie hiperinflacji, drastycznego wzrostu kosztów prowadzenia działalności i kryzysu energetycznego o nadwyżkach w samorządowych budżetach na 2023 r., należy zapomnieć.
Czytaj dalejSpojrzenia
Spojrzenia: Ręce na pokład
Europa jest ogarnięta wieloaspektowym i bezprecedensowym kryzysem. By zmniejszyć skutki tego zjawiska wymagana jest mobilizacja. Nie tylko rządu, ale też samorządów, które są najbliżej obywateli i mają najlepsze rozeznanie co do ich potrzeb.
Czytaj dalejSpojrzenia: Mniej religii w szkołach
Coraz mniej dzieci i młodzieży uczęszcza na lekcje religii w kieleckich szkołach. Zmniejszająca się liczba dzieci i młodzieży zapisanych dla lekcje religii to tendencja ogólnokrajowa dotycząca głównie ośrodków miejskich. Jeśli chodzi o stolicę województwa świętokrzyskiego to w tym roku z lekcji religii wypisało się 4 856 uczennic i uczniów. Czy to dużo? Dość sporo, bo wszystkich uczęszczających do szkół ponadpodstawowych w Kielcach jest nieco ponad 14 tys. Procentowo stanowi to prawie 35% ogółu młodzieży w tych placówkach.
Czytaj dalejSpojrzenia: Herb to nie znaczek
Podczas meczu Ligi Mistrzów w Barcelonie, piłkarze ręczni Łomży Industrii Kielce wystąpili w koszulkach z zaklejonym taśmą herbem Kielc. Jak doszło do zasłonięcia herbu?
Czytaj dalejSpojrzenia: Turystyczne (nie)pokoje
Światowy Dzień Turystyki, to zarówno czas branżowego świętowania jak i dyskusji o tym, w którym miejscu znajduje się dziś turystyka. Jeszcze trzy lata temu byłem w środku tego „turystycznego cyklonu”. Dziś patrzę na nią nieco z boku, choć staram się być cały czas na bieżąco. Mam stały kontakt z osobami pracującymi w branży, śledzę dane statystyczne i wyniki przedsiębiorstw.
Czytaj dalejSpojrzenia: Przeżyjemy!
Podobno starożytni Chińczycy, gdy chcieli komuś zaszkodzić, przeklinali go mówiąc: „Obyś żył w ciekawych czasach!”. Choć wydawałoby się, że w tych słowach rzeczywiście brzmią odległe echa Orientu, to Chińczycy, słysząc je mogliby się bardzo zdziwić. Nie są one bowiem ani chińskie, ani starożytne. Tym bardziej nie są żadnym przekleństwem. Brytyjski polityk Joseph Chamberlain, podczas swojego przemówienia w 1898 roku, powiedział: „Myślę, że wszyscy zgodzicie się, że żyjemy w najciekawszych czasach (…) w których każdy dzień przynosi nam nowe obiekty zainteresowań, a także nowe obiekty niepokoju”. Chamberlain stwierdził tym samym prozaiczny fakt, uniwersalny i subiektywnie adekwatny dla każdego pokolenia. Kto przekuł jego słowa na kolokwialne powiedzenie, mieszając w to Bogu ducha winnych, starożytnych Chińczyków? Zapewne nigdy się nie dowiemy.
Czytaj dalejSpojrzenia: „Thank you, PiS”
Nie użyłem tego tytułu, by pastwić się nad nieszczęsnym byłym polskim ministrem spraw zagranicznych z PO, ale po to, by wzmocnić przesłanie tego felietonu, szczególnie jego zakończenie.
Czytaj dalejSpojrzenia: Symbole miasta
Po czterech latach urzędowania Bogdana Wenty nie mam wątpliwości, że to kiepski prezydent, który nie radzi sobie z administrowaniem miastem. Jest jednak bez wątpienia legendą polskiej piłki ręcznej, która dostarczyła kibicom mnóstwo radości, wzruszeń i powodów do dumy. Być może niejeden kielczanin wybaczyłby mu dziurawe drogi i niezrealizowane inwestycje, wszak do tego przyzwyczaił nas już jego poprzednik, o tyle stosunku, jaki prezydent miasta ma do Łomży Industrii Kielce, zrozumieć i zaakceptować nie sposób.
Czytaj dalejSpojrzenia: Znak rozpoznawczy
Jakiś czas temu pisałem o niewielkim przejeździe kolejowym w miejscowości Ludynia, który uznałem za hołd dla Stanisława Barei. Przejazd ten bowiem zdecydowano się zamknąć niemal na pół roku pod pretekstem planowanego remontu, którego przez pierwsze czterdzieści dni w ogóle nie rozpoczęto. Nie pojawiła się tam żadna maszyna ani robotnik, nie działo się kompletnie nic.
Czytaj dalejSpojrzenia: Za miedzą jest lepiej
Rankingi są ulubionym tematem rozważań niektórych samorządowców, szczególnie tych, którzy od władzy rządowej otrzymują szczodre wsparcie. Ranking pisma „Wspólnota” związany z zamożnością samorządów od zawsze wzbudza emocje i jest analizowany przez wielu ekspertów oraz dziennikarzy. Ci ostatni z upodobaniem porównują ze sobą miasta i gminy, z wyjątkowym zaznaczeniem tych sąsiadujących. To zawsze pobudza wyobraźnię mieszkańców, że tam za miedzą lepiej rządzą, bo w telewizji tak powiedzieli.