O tym się mówi: Ruszył licznik dla PKP

20 kwietnia, 2026, autor: oprac.red.

Kolejarze w końcu odkryli karty. PKP PLK ogłosiło przetarg na projekt przebudowy kieleckiego węzła. W planach: tunel pod torami, perony z windami i pociągi pędzące przez miasto 160 km/h.

Kielce-przetarg
PKP Polskie Linie Kolejowe ogłoszą w kwietniu przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej dla odcinka linii nr 8 przebiegającego przez Kielce. Inwestycja obejmuje budowę nowych przystanków, tunelu drogowego pod stacją oraz wyprowadzenie ruchu towarowego z centrum miasta.
Fot. PKP Polskie Linie Kolejowe

Brzmi dobrze? Na razie to tylko kosztowna biurokracja.

Tunel zamiast stania pod szlabanem
Najważniejszy dla mieszkańców jest nowy tunel pod torami. Ma on wreszcie „zszyć” miasto, które linia nr 8 przecina niczym rów mariański. Do tego modernizacja wiaduktów, które od lat straszą wyglądem. Jeśli projektanci się spiszą, za kilka lat przejazd między rozdzielonymi dzielnicami przestanie być wyzwaniem dla cierpliwych.
Szybka kolej (za dekadę)
Ambicje są spore. Oddzielenie ruchu dalekobieżnego od lokalnego i przygotowanie torów pod pociągi pasażerskie jadące 160 km/h. To ma być fundament pod Kolej Aglomeracyjną, o której słyszymy przy okazji każdych wyborów. Na razie jednak standardy są na papierze, a perony stacji Kielce Główne czekają na cywilizację w postaci wind i nowoczesnej informacji pasażerskiej.
85 milionów na rysunki
Zanim na tory wjedzie ciężki sprzęt, musimy przebrnąć przez „etap biurowy”. Sam projekt i nadzór to potężny koszt – 85 milionów złotych, a biuro projektowe dostanie aż 4 lata na narysowanie wszystkiego. To oznacza, że przez najbliższą kadencję jedyne, co zobaczymy, to wizualizacje i kolejne aneksy do umów.
Kielce w placu budowy
PKP nie próżnuje i już ocenia oferty na sąsiednie odcinki od Sitkówki-Nowin w stronę Sędziszowa. Wniosek? Kielce stają się centrum ogromnego placu budowy.
Pytanie tylko, czy kielecki Ratusz, ktokolwiek tam będzie rządził, dogada się z kolejarzami, czy jak zwykle skończy się na tym, że PKP zbuduje tunel, do którego miasto zapomni dobudować drogę.
Dla kogo te zmiany?
Kierowcy – koniec z „loterią” pod szlabanem
  • Tunel pod torami, czyli połączenie części miasta rozdzielonych torami to priorytet. Nowy przejazd ma zlikwidować korki paraliżujące dziś okolicę dworca.
  • Modernizacja wiaduktów, czyli koniec z objazdami wymuszonymi przez fatalny stan techniczny starych konstrukcji.
Pasażerowie – końcu standardy XXI wieku
  • Szybciej do celu.  Tory na 160 km/h oznaczają krótszy czas podróży w stronę Krakowa czy Warszawy.
  • Cywilizacja na peronach, to m.in. podwyższone krawędzie peronowe (łatwiejsze wsiadanie), windy dla niepełnosprawnych i matek z wózkami oraz systemy informacji, które w końcu będą działać.
Mieszkańcy osiedli – przystanek pod blokiem
  • Nowe punkty na mapie. To przystanki Kielce Witosa i Kielce Podkarczówka. Sprawią one, że dla wielu osób kolej stanie się realną konkurencją dla MPK czy własnego auta.
Bilans strat

Gdy urzędnicy przebrną przez dokumenty, czekają nas lata utrudnień. Zanim będzie lepiej, miasto zamieni się w wielki plac budowy. Modernizacja węzła kieleckiego przy jednoczesnych pracach pod Sitkówką oznacza komunikacyjne „wąskie gardło” przez najbliższe lata.

Zobacz również:

O tym się mówi