Nie milkną echa i komentarze ze strony rozwścieczonych, rozczarowanych, zawiedzionych przedsiębiorców, po odwołaniu przez Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego naboru na dotacje z Regionalnego Programu Operacyjnego dla mikro i małych firm, dotkniętych gospodarczymi skutkami koronawirusa.
Czytaj dalejSpojrzenia
Okiem Radnego: Finansowy bumerang
Kłopoty finansowe klubu Korona Kielce od lat wracają do miasta niczym bumerang. Kiedy piszę te słowa jesteśmy przed sesją Rady Miasta, w trakcie której radni mają zadecydować o przejęciu spółki przez samorząd, a także o zabezpieczeniu niemal 5 mln zł na spłatę jej długów.
W mojej ocenie to sytuacja patologiczna, kiedy z publicznych pieniędzy pokrywane zostają obce długi, a na dodatek spłacone mają zostać te, które spółka posiada w stosunku do miasta. Zadaniem samorządu nie jest zresztą prowadzenie i finansowanie zawodowego zespołu sportowego. Wprost z Konstytucji i ustaw wynikają natomiast inne zadania, jak pomoc społeczna, edukacja, opieka żłobkowa i przedszkolna, kultura, infrastruktura czy sprawna administracja.
Jestem przekonany, że tego w pierwszej kolejności oczekuje od władzy większość kielczan. Dlatego jestem przeciwny tym uchwałom, zgodnie ze stanowiskiem, które wypracowaliśmy także podczas obrad Zarządu Miejskiego Lewicy w Kielcach.
Oczywiście wsparcie dla klubów i stowarzyszeń powinno być realizowane, ale w zakresie sportu amatorskiego i rekreacyjnego. Można też wykorzystywać lokalne kluby sportowe do prowadzenia działań marketingowych na rzecz wizerunku miasta, ale na podstawie klarownych umów, z których jasno wynikają korzyści dla obydwu stron.
Przypomnę, że Korona dostaje co roku w ramach umowy 2,5 mln zł, a w grudniu ub. roku Rada Miasta zadecydowała także o dodatkowych 1,5 mln zł. To wszystko spółce nie wystarcza. Szacuję, że nim klub kupili niemieccy inwestorzy, to miasto zasiliło kasę spółki, być może, nawet łączną kwotą ok. 100 mln zł. To też nie uratowało klubu, który dziś, z długami, wypadł z ekstraklasy.
Kiedy będzie publikowany ten felieton zapewne już wyjaśni się, czy znalazła się większość w miejskiej radzie i spółka przeszła „pod skrzydła” miasta i czy znalazła się większość, żeby przekazać 5 mln zł na spłatę długów prywatnego właściciela.
Dzisiaj, 2 sierpnia, prognozuję, że niestety tak się stanie – głosami radnych Prawa i Sprawiedliwości i klubu Bezpartyjni i Niezależni, skupionego wokół Przewodniczącego Rady Miasta. Jeśli tak, to będzie to dopiero początek wydatków. Prowadzenie klubu w pierwszej lidze może kosztować około 10 mln zł rocznie.
Powiem szczerze, że nie wiem skąd wziąć takie pieniądze i jak spojrzeć w oczy mieszkańcom, którzy czekają na realizację przez samorząd naprawdę ważniejszych zadań niż pensje piłkarskie. •
Autor: MARCIN CHŁODNICKI
(ur. 25 września 1978 r. w Kielcach). Kielecki radny, inicjator projektu „In Vitro dla Kielc”, szef stowarzyszenia rowerowego, współautor wielu akcji i inicjatyw społecznych, przewodniczący Nowej Lewicy w Kielcach. Współpracuje z 2 Tygodnik Kielecki od początku istnienia gazety.
Świat wokół nas: Polityczne Prognozy
ŚWIAT
Prognozowanie polityczne to żmudne badanie trendów, by móc wskazać, z jakim prawdopodobieństwem i pod jakimi warunkami doprowadzą do danych efektów. Pomimo wielu przewidywalnych zmiennych i niewielu, acz nieprzewidywalnych „zakłócaczy” – da się.
Czytaj dalejOkiem Senatora: Czarno widzę tę zgodę
To już prawie dwa tygodnie od wyjątkowego w historii wolnej Polski wydarzenia – wyborów prezydenta RP, a właściwie drugiego podejścia do nich, kampanii wyborczej trwającej blisko pół roku, z czego cztery miesiące w pandemii. Tego jeszcze nie było, ale daliśmy radę. Polacy potrafią. W dwóch turach frekwencja była taka, że kilka wyborów można by było obdzielić. Brawo Narodzie. Przed wszystkimi chylę czoło i dziękuję.
Czytaj dalejZdaniem Ministra: Szacunek dla Ojczyzny
Chwilę po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów prezydenckich pojawiły się, moim zdaniem bezsensowne, wypowiedzi jakoby Prezydent Andrzej Duda wygrał głosami gorszej części społeczeństwa.
Czytaj dalejOkiem radnej: Logika i polityka
Zgodnie z przewidywaniami, prezydent Wenta po raz drugi nie otrzymał wotum zaufania. Przeciw zagłosowali radni Prawa i Sprawiedliwości i klubu Bezpartyjni i Niezależni. Drugi rok z rzędu 15 radnych uważa, że prezydent źle sprawuje swoją funkcję. Kierując się logiką, wydaje się, że referendum w Kielcach powinno być pewne. Jeśli większość w radzie miasta uznaje, że Wenta się nie nadaje, to przecież skorzysta z okazji, żeby doprowadzić do referendum w sprawie jego odwołania, a w konsekwencji do nowych wyborów. I gdyby polityką rządziła logika, to scenariusz właściwie byłby gotowy.
Czytaj dalejPatrząc z boku: Po wyborach bez zmian
Najdłuższa kampania wyborcza w naszej młodej demokracji zakończyła się zwycięstwem urzędującego prezydenta. Do tej pory uważam, że decyzja o przesunięciu terminu wyborów była nie tylko niekonstytucyjna, ale i bezzasadna. W trakcie konfliktu o termin głosowania zagrożony był okupujący od kilkunastu lat Polskę duopol Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej.
Czytaj dalejOkiem Posła: „Ciemny lud to kupi”
Domniemany cytat z 2005 r., byłego / przyszłego prezesa TVP, Jacka Kurskiego, to w skrócie przepis na kampanię prezydencką, realizowaną przez TVP. Straszenie „ideologią LGBT”, czy oskarżanie o działanie na rzecz naszych zachodnich sąsiadów to tylko szczyt góry lodowej działań telewizji publicznej w kampanii wyborczej. Cały system został stworzony po to, by Andrzej Duda mógł wygrać wybory. Ten system opierał się tak naprawdę o Jacka Kurskiego, który znany jest ze swojego cynizmu i bezkompromisowości w dążeniu do celu. Można śmiało powiedzieć, że to nie Andrzej Duda wygrał wybory, tylko Jacek Kurski. Co jednak jest zaskakujące i budujące zarazem to, że pomimo fali nienawiści, manipulacji, propagandy, która wylewała się na Rafała Trzaskowskiego z nadajników TVP, przez cały okres kampanii, ten uzyskał ponad 10 mln głosów i był naprawdę bardzo blisko pokonania machiny PiS.
Czytaj dalejOkiem Radnego: Propozycja dla radnych
Coraz głośniej słychać o referendum w sprawie odwołania prezydenta. Na łamach „2 tygodnika kieleckiego” nie raz pisałem, szeroko uzasadniając, że półtora roku to zbyt krótki okres, żeby rozliczyć prezydenta. Póki co, ta kadencja nie jest nawet w połowie swojego ustawowego biegu. Nie wydarzyło się też nic, co wstrząsnęłoby samorządem na tyle, żeby pogrzebać świeże decyzje wyborcze. Toczy się natomiast nadzwyczaj agresywna walka polityczna. Prawo i Sprawiedliwość „ostrzy pazury”, żeby odzyskać gabinet prezydenta. Kamil Suchański, Przewodniczący Rady Miasta, przeniósł wewnętrzny konflikt komitetu wyborczego, który współtworzył z Bogdanem Wentą, na forum całego miasta. Ta wojna zatacza coraz szersze kręgi i robi się mało elegancka, nawet jak na spór polityczny.
Czytaj dalejOkiem Radnego: Zbliża się referendum
Wynik głosowania w sprawie udzielenia wotum zaufania Prezydentowi Miasta okazał się druzgocący dla Bogdana Wenty. Szef miasta przegrał głosowanie 17 do 8.
Czytaj dalej