ŚWIAT
Parę dni temu w Wiedniu, na parkingu centrum handlowego, od strzału w głowę, zginął mieszkający w Austrii Czeczen, Mamich Umarow, znany jako „Anzor z Wiednia”. Aktywista, bloger i osobisty wróg dyktatora Ramzana Kadyrowa. Strzelał inny Czeczen, wedle nieoficjalnych informacji bezpośrednio związany z grupą międzynarodowych handlarzy bronią i żywym towarem, a pośrednio – ze służbami specjalnymi pewnego państwa nieco na wschód od nas.
Czytaj dalej