Spacerkiem po mieście
Spacerkiem po mieście: Historia zapisana w bruku kieleckich ulic
Na początku – co wie doskonale każdy – był chaos, czyli, by nie użyć bardziej dosadnego określenia, bałagan. A potem, co prawda wolno i z czasem, nadszedł rygor i porządek. Z toponimią miejsc i ulic w Kielcach – co zaraz postaram się niedowiarkom udowodnić, było podobnie.
Spacerkiem po mieście: Ballada o redakcji
Przez długie lata wszystkie prasowe redakcje kieleckich gazet mieściły się w jednym budynku. W wybudowanych w 1873 roku, na zlecenie magistratu, przez Chaskiela Landau z Chęcin, halach targowych.
Czytaj dalejSpacerkiem po mieście: Zapisany na pocztówce dźwięk
Trudno to sobie wyobrazić, ale były takie czasy, że nikt nie słyszał o youtubie, mp3. A bywało, że nawet o radioodbiorniku z zakresem UKF. Co wcale nie oznacza, że nie było fanów muzyki. Może niekoniecznie od razu na wysokim poziomie, ale takiej lekkiej, miłej i przyjemnej.
Spacerkiem po mieście: Karczówka – klasztor za miastem
Dla zdążających do Kielc podróżnych – z jakiejkolwiek strony – Karczówka jawi się na horyzoncie niczym wykrzyknik na końcu zdania. Jest jak znak drogowy wskazujący ten jeden, właściwy kierunek. Nie może być inaczej. Nasze Kielce…
Spacerkiem po mieście: Story sprzed pół wieku
Miasto sprzed lat, miasto ze snu. Kielce odeszłe (jak się wydaje) całkowicie w niepamięć. Czasy odległe raptem o pół wieku. Głupie pięćdziesiąt lat, a jakby to wszystko było jeszcze wczoraj. Ale tak naprawdę to tak dawno, cała epoka.
Czytaj dalej