Piotr Dulnik, prezes Suzuki Motor Poland wyróżniony został kilka dni temu nagrodą „Lider Polskiego Sportu”. Na stronie internetowej Suzuki czytamy m. in.: „Lider Polskiego Sportu jest nagrodą przyznawaną przez magazyn Gentleman za wspieranie i promocję polskiego sportu. Wieloletnie zaangażowanie Suzuki Motor Poland w sponsorowanie boksu, piłki ręcznej, koszykówki i piłki nożnej, a także osobisty udział Piotra Dulnika w działaniach wspierających dyscypliny sportowe zaowocowało przyznaniem powyższej nagrody przez kapitułę redakcyjną magazynu”. I super. Brawo. Dołączam się szczerze do gratulacji. Niewiele jest bowiem firm, którym tak mocno leży na sercu promowanie sportu. Niewielu jest biznesmenów, którzy w ten sposób utożsamiają się ze sportem. Nie ma dwóch zdań – gdyby więcej było Piotrów Dulników, poszczególne dyscypliny rodzimego sportu byłyby znacznie mocniejsze!
Czytaj dalejW świecie sportu
W świecie sportu: Kibice „biznesu”
Próbowałem w różny sposób zrozumieć to, co wydarzyło się w finałowym spotkaniu Pucharu Polski. I przyznam, mimo wielkiej sympatii do Lecha Poznań i Rakowa Częstochowa nie potrafię pojąć, dlaczego trybuny były „bezpłciowe”?!
Czytaj dalejW świecie sportu: Team z krwi i kości
Zespół – to aktualnie największa zdobycz Łomży VIVE Kielce. Trenerowi i prezesowi udało się zbudować w Kielcach kolektyw, którego im zazdroszczą przedstawiciele wielu innych dyscyplin. Jeszcze miesiąc temu wszystko było w jak najlepszym porządku. Kielczanie rozegrali trzy kapitalne spotkania, jedno z Paris Saint Germain i dwa z FC Barcelona. Zainkasowali w nich komplet punktów zbierając zewsząd zasłużone gratulacje. Okazało się jednak, że wysiłek włożony w konfrontacje ze światowymi tuzami szczypiorniaka dokonał spustoszenia w szeregach mistrzów Polski.
Czytaj dalejW świecie sportu: Wstyd!!!
Mogę, ba, potrafię zrozumieć porażkę 0:1. Widzew Łódź, Sandecja Nowy Sącz, GKS Tychy czy Katowice to pierwszoligowe uznane firmy. W kilku przegranych 0:1 pojedynkach to rywale – nie Korona – mieli szczęście. Ot, naszym przytrafił się kiks bramkarza lub obrońcy, fatalne pudło napastnika, pomylił się arbiter… Przeciwnikowi wyszedł strzał życia, potem wystawił „autobus” przed własną „szesnastką”.
Czytaj dalejW świecie sportu: „Kruchy lód” Gierady
Miasto wyłożyło pierwsze karty. Ale jeszcze nie pora by powiedzieć: Sprawdzam!
Czytaj dalejW świecie sportu: „Farbowane Lisy”
Jak Polska długa i szeroka, w środowisku piłkarskim rozgorzała dyskusja na temat Matty Cash’a. Czy powinien grać w reprezentacji Polski? Czy jest kolejnym farbowanym lisem? Co nowego wniesie do polskiego futbolu? Jedni krytykują piłkarza Aston Villi, zarzucając mu, że nie dostał powołania do reprezentacji Anglii i dlatego przypomniał sobie o polskich korzeniach. Że jest kolejnym, ufarbowanym na biało czerwono „innostrancem”. Zwolennicy zawodnika komplementują do granic możliwości jego umiejętności. Zapewniają, że jest najlepszym wahadłowym w kadrze. Casus Casha rodzima piłka nożna przerabiała już, w znacznie większej objętości, dziesięć lat temu, przed, w trakcie, a także po ukraińsko – polskich mistrzostwach Europy. Wówczas, Sebastian Boenish, Damian Perqis, Ludovic Obraniac czy Eugen Polanski zwietrzyli szansę pokazania się europejskiej publiczności. Żaden z nich zawrotnej kariery nie zrobił, a ich przypadki pozostawiły zdecydowanie więcej negatywów niż pozytywów.
Czytaj dalejW świecie sportu: Mecz Przegranych
Nie wiem, jaką wiedzę na tematy sportowe związane z piłką nożną ma prezes Korony Kielce, Łukasz Jabłoński. Wiem natomiast, że ma ogromną wiedzę w temacie finanse. Od chwili, gdy objął stanowisko głównodowodzącego klubem zaprowadził w sferze pieniędzy wiele porządku. Dziś Korona jest pod tym względem zupełnie innym klubem niż kilkanaście miesięcy temu. Nietaktem byłoby porównywanie tego co dzieje się aktualnie z tym, co miało miejsce za panowania niemieckich właścicieli. To są dwa, zupełnie inaczej funkcjonujące przedsiębiorstwa. Pewnie, duże brawa należą się również niektórym miejskim urzędnikom, bo to dzięki ich pomocy udaje się wychodzić na prostą. Miasto umiejętnie wybrnęło z różnego autoramentu kłopotów, potrafiło stanąć na wysokości zadania, wsparło klub na tyle, że piłkarzom nie pozostaje nic tylko grać, zdobywać gole i walczyć o wyznaczone przez włodarzy cele sportowe.
Czytaj dalejW świecie sportu: Bez polityki i licytacji?!
Wreszcie. Szczegóły dogadane. Umowa podpisana. Wieloodcinkowy serial zakończony. Korona przeszła z powrotem pod skrzydła miasta. Nie oznacza to oczywiście, iż klub, z dnia na dzień pozbędzie się codziennych kłopotów. Że piłkarze, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczną wygrywać kolejne mecze w swojej klasie rozgrywkowej. Że klubowa kasa błyskawicznie zapełni się złotówkami, a nowi sponsorzy ze swoim wsparciem będą pchać się drzwiami i oknami. Aby gdzieś na końcu tego, wyjątkowo ciemnego tunelu, pojawiło się światełko nadziei na lepsze jutro – potrzebna jest realizacja dwóch podstawowych kwestii.
Czytaj dalejW świecie sportu: Z Koroną w sercu?!
Na apel Łomży Vive, kibice piłki ręcznej wsparli klub kwotą ponad 700 tys. zł. Może z taką samą inicjatywą do swoich fanów powinni wystąpić przedstawiciele Korony Kielce?
Czytaj dalejW świecie sportu: Kibolska Dzicz
Cała futbolowa Polska komentowała ostatnio zachowanie pseudokibiców albańskich w trakcie spotkania eliminacji mistrzostw świata Katar 2022, Albania – Polska. Nie było chyba nikogo, kto nie potępiłby w czambuł faktu rzucania na murawę butelek, zapalniczek i innego autoramentu gadżetów, po tym jak nasze orły zdobyły gola.
Czytaj dalej