O tym się mówi: Wiceprezydent, prokurator i zarzuty

17 czerwca, 2026, autor: oprac. red.

Sprawa wyjazdu wiceprezydenta Kielc Bartłomieja Z. i jego żony do Paryża ma swój ciąg dalszy. Śledczy z Prokuratury Rejonowej Kielce-Wschód oficjalnie ogłosili przedstawienie zarzutów karnych byłemu zastępcy prezydent Kielc.

Bartłomiej-Zapała
Z lewej Bartłomiej Z., były drugi wiceprezydent Kielc.
Fot. kielce.eu

Cała sprawa dotyczy jego delegacji służbowej do Francji z czerwca 2024 roku. Wtedy to urzędnik udał się w oficjalną podróż na konferencję do Bobigny pod Paryżem. Problem w tym, że w luksusowej delegacji towarzyszyła mu żona, a rachunek za całą eskapadę – dokładnie 12 146 złotych – został pokryty ze środków Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (MOPR).

Jak poinformował rzecznik prokuratury, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że były urzędnik działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Co najbardziej bulwersujące, Z. miał wydać dyrekcji MOPR kategoryczne polecenie sfinansowania biletów lotniczych, hoteli i diet, mimo wyraźnego i oficjalnie zgłoszonego sprzeciwu swoich podwładnych. Co ważne, ani on, ani jego małżonka nie byli wówczas pracownikami tej jednostki.

Afera, która już w marcu ubiegłego roku kosztowała wiceprezydenta stanowisko, wybuchła po zawiadomieniu złożonym przez kieleckich radnych PiS. Choć były samorządowiec pod koniec marca ubiegłego roku zwrócił na konto MOPR blisko 8 tysięcy złotych (pokrywając koszty pobytu żony oraz pobraną dietę wraz z odsetkami) i publicznie przeprosił, prawo jednak pozostaje nieubłagane. Za przekroczenie uprawnień jako funkcjonariusz publiczny grozi mu teraz kara do 10 lat więzienia. Bartłomiej Z. nie przyznaje się do winy. Zapowiedział, że złoży pełne wyjaśnienia dopiero po dokładnym zapoznaniu się z aktami śledztwa.

Pisaliśmy o tym tutaj i tutaj.

Zobacz koniecznie:

O tym się mówi