Wydania: Numer 1(89)/2023

 

Reklama

 

Reklama

 

O tym się mówi: Tlen na zdrowie

16 kwietnia, 2023, autor: Agnieszka Rogalska

O wskazaniach do tlenoterapii w komorze hiperbarycznej i jej zaletach, z Paulą Malarz, fizjoterapeutą z kieleckiego Centrum Terapii, rozmawia Agnieszka Rogalska.

Czytaj dalej

Wiadomości Kielce: Ulice do naprawy

, autor: oprac.red.

W 2023 roku zobaczymy nowy asfalt tylko na pięciu kieleckich ulicach. To raptem 2,4 km zniszczonych dróg. Naprawy będą obejmować usunięcie starej nawierzchni, a po sfrezowaniu, ułożenie nowego asfaltu. Miejski Zarząd Dróg w Kielcach zapewnia, że przetargi powinny być ogłaszane w marcu oraz kwietniu tego roku.

Będą to remonty tzw. nakładkowe. Ich wartość w 2023 roku to 5,5 mln zł.

nowy-asfalt-ulicach
W 2023 roku zobaczymy nowy asfalt tylko na pięciu kieleckich ulicach.
Fot. archiwum

Czytaj dalej

Spojrzenia: Polityczne cuda

2 stycznia, 2023, autor: Jacek Kowalczyk

Mamy Nowy Rok 2023. Zawsze początek czegoś nowego przynosi nadzieję i wiarę, że nadchodzący czas będzie lepszy od poprzedniego. Czy tak będzie w rzeczywistości w coraz mniejszym stopniu zależy od nas samych.

Czytaj dalej

Trochę kultury: Na „czwórkę”?

3 stycznia, 2023, autor: Krzysztof Sowiński

Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach uraczył widzów w przedostatnim dniu 2022 roku nowym spektaklem. Dziwię, że reżyser, w tych czasach, zajął się przedwojenną historią edukacji” – pisze dr Krzysztof Sowiński.

Czytaj dalej

Wydania: Numer 22/2022

2 tygodnik kielecki,  to pismo społeczno – kulturalno – polityczne – na wysokim poziomie, opiniotwórcze. Oprócz polityki, której nie da się pominąć, strony w gazecie poświęcamy także tematom społecznym, kulturze, zdrowiu, psychologii. Niemal w każdym wydaniu znajduje się też miejsce na historię Kielc, prawo, sport i kulinaria.

Aktualne wydanie jest dostępne w prenumeracie
tel. +48 662 293 293

Reklama

 

Reklama

 

Spacerkiem po mieście: Kieleckie neony

16 grudnia, 2022, autor: Ryszard Biskup

Moda na neony w Kielcach po raz kolejny powróciła. Pierwszy raz przyszła dawno temu – jakoś tak w roku Millenium. Wcześniej – jak mi się wydaje, co sobie jak przez mgłę przypominam, mrok w pobliżu sklepów, przy witrynach restauracji, nad dachami domów w centrum, rozjaśniały co najwyżej jarzeniowe lampy.

Czytaj dalej