Tałant Dujszebajew, 5.09.2018 r.

Teraz nie mamy kompletu kibiców nawet na Lidze Mistrzów, a dodatkowo jesteśmy w trudnej sytuacji finansowej. Mam żal do naszych fanów, że wybierają mecze, na które przychodzą. Nie powinno tak być. Gramy razem, albo nie. Mam wrażenie, że jesteśmy przyzwyczajeni i z roku na rok mamy coraz mniej kibiców. W Kielcach pracuję pięć lat. Kiedy przyjechałem tu kiedyś z Atletico Madryt, to na dwie godziny przed meczem była pełna hala i nie dało się wejść.