Tomasz Joseph Bracichowicz, 5.09.2018 r.

Nie jestem politykiem i choć zawsze żywo interesowałem się losami „mojego miasta” i Polski
to dopiero teraz zdecydowałem się wziąć odpowiedzialność za losy mojej „małej ojczyzny” i kandydować w tegorocznych wyborach samorządowych. Jako kandydat „niezależny” wystartuję z drugiego miejsca z listy Porozumienia Samorządowego Wojciecha Lubawskiego. Pragnę, aby moja działalność jako radnego przyczyniła się do dynamicznego rozwoju Kielc. O moich pomysłach opowiem oczywiście szczegółowo podczas kampanii wyborczej. Z racji na to, że od ponad 25 lat zajmuję się sprawami związanymi z kulturą, z pewnością w tych kwestiach zajmę swoje stanowisko, aby kontynuować wiele przedsięwzięć, z których miasto i region są znane, a także powołać do życia nowe, aby Kielce stały się w najbliższych latach jedną ze stolic polskiej kultury, a może i zaznaczyły szerzej swoją obecność w Europie. Postaram się też w miarę możliwości lobbować wspólnie z parlamentarzystami z naszego regionu za jak najszybszym ukończeniem inwestycji mających na celu skomunikowanie Kielc z resztą świata. Uważam, że jest to czynnik w największym stopniu stojący na drodze szybkiego rozwoju naszego miasta. Nie przyjmuję do wiadomości hasła, że „coś się nie da” – „musi się dać”.”