Paraliż w centrum miasta. Plac Konstytucji zamknięty bez ostrzeżenia?

Od rana Plac Konstytucji jest nieprzejezdny. Nagłe zamknięcie kluczowego punktu w centrum Kielc wywołało wściekłość kierowców i rozpacz lokalnych przedsiębiorców, którzy twierdzą, że o remoncie dowiedzieli się dopiero widząc barierki.
Nikt nas nie uprzedził.
Chaos informacyjny towarzyszący tej inwestycji jest szeroko komentowany w Urzędzie Miasta. Mówi się o fatalnym przepływie informacji między wydziałami technicznymi a biurem prasowym. „Złe języki” sugerują, że nikt nie chciał ogłaszać złej nowiny przed weekendem, licząc, że „jakoś to będzie” w poniedziałek. Przedsiębiorcy już zapowiadają walkę o odszkodowania za odcięcie od dostaw bez uprzedzenia.
Ratusz odpiera zarzuty o brak komunikacji.
Informacje o planowanym remoncie były dostępne w mediach i na stronie urzędu. Musimy przeprowadzić te prace, aby plac był bezpieczny i funkcjonalny.
Korki i zdezorientowani kierowcy krążący po centrum pokazują jednak, że informacja ta nie dotarła do wszystkich zainteresowanych na czas.
Czasowa organizacja ruchu zakłada całkowite wyłączenie placu z ruchu kołowego.
W dniach 13–24 kwietnia 2026 r. kursowanie autobusów komunikacji miejskiej przez Plac Konstytucji będzie wstrzymane. Do odwołania zawieszone zostaje kursowanie autobusów linii 0W i 0Z. Natomiast autobusy linii 103 w relacji Olszewskiego – Na Stadion zostają skierowanie objazdem przez Paderewskiego i Ogrodową. Przystanki Urząd Miasta, Plac Artystów, Bazylika Katedralna oraz Jana Pawła II / Ogrodowa nie będą obsługiwane.
