Boże Narodzenie będzie rugowane z naszej przestrzeni publicznej w imię chorej poprawności.

Fot. archiwum autora
Europa choruje już od dawna. Staje się strefą wolną od chrześcijaństwa, w której Bóg nie jest mile widziany. Europejskie Betlejem zamyka okiennice swoich domów… Europejscy biurokraci, oprócz określania, co w naszym państwowym i prywatnym życiu jest poprawne, a co nie, wzięli na cenzurowane również święta chrześcijańskie. I ma nie być już Świąt Bożego Narodzenia, a tylko „okres świąteczny”.
Czyli, jak mniemam, Adwent to będzie magiczny czas wytężonych zakupów i promocji, bezpośrednio następujący po tradycyjnym Halloween, a tuż przed poprzedzającym zmianę daty zimowym okresem świątecznym i… czy w takim razie pozwolą na Boże Narodzenie, czy jako niepoprawne ideologicznie ma być wygumkowane z kalendarza gregoriańskiego, podobnie jak mają zanikać imiona mające konotacje religijne, takie jak np. „Maria” i „Jan”.
No to teraz robi się naprawdę poważnie. Zagrożone są biblijne podstawy, wybaczcie urzędnicy, Świąt Bożego Narodzenia, gdyż przecież w Adwencie roi się od przywoływania Jana Chrzciciela i od Marii, zaślubionej Józefowi, która porodziła Syna Jezusa w grocie niedaleko Betlejem, bo nie było dla nich miejsca w gospodzie.
Ja, i pewnie my w większości, za żadne skarby nie zmienimy tych świętych dla nas imion i ani na jotę nie odstąpimy od naszej Wiary w narodzenie Syna Bożego, ale co będzie z kolejnymi pokoleniami…
Ech! Martwię się, kto o to wszystko zadba, gdy zaczną odchodzić Polacy wychowani na tak pojętej tradycji. Gdy już na dobre zostaną wyrugowane ze szkoły lekcje religii, ociosana będzie, bo niewygodna dla kogoś, dumna historia Polski, usunięte z kanonu lektur te niedzisiejsze i staroświeckie, co kształtowały polskiego ducha w umysłach dzieci i młodzieży.
Wejdzie za to, wniesiona na sztandarach postępu, edukacja zdrowotna, a rodzice, którzy zaczną się upominać o swoje rodzicielskie prawa, będą wytykani palcami i ośmieszani. Staną się nowymi „wrogami klasowymi”, podobnie jak księża czy zatroskani nauczyciele nawołujący do opamiętania. Bez pierwiastka religijnego już niedługo Święta Bożego Narodzenia staną się zimowymi, a Wielkanocne – wiosennymi. I tak kawałek po kawałku, opiłuje się naszą tradycję, nie dając nic wartościowego i wychowawczego w zamian.
Ci, co chcą rządzić narodem, niech poznają najpierw jego historię, tradycje i zwyczaje. Niech uszanują tysiącletnią wiarę przodków i prawa rodziców, którzy chcą w niej wychowywać swoje dzieci. Niech się zajmą gospodarką, dobrobytem, miejscami pracy, bezpieczeństwem granic i na ulicach, zamiast w imię źle pojmowanych, narzucanych nam pseudo-swobód i równości, mącić ludziom w głowach i zawracać Wisłę ideologicznym kijem.
Autor: Krzysztof Marek Słoń
(ur. 12 października 1964 r. w Kielcach). Absolwent Elektryka i Politechniki Świętokrzyskiej. Przez lata zawodowo i społecznie związany z pomocą społeczną Od 2011 roku Senator RP PiS. Wiceprezes Świętokrzyskiego Prawa i Sprawiedliwości. W wyborach 15 października 2023 r. uzyskał, po raz kolejny, mandat Senatora z okręgu numer 83 (Kielce oraz powiat kielecki).
Biuro Senatorskie Al. IX Wieków Kielc 2a, lok.7, 25-516 Kielce, tel. 41 343 39 25
