Polityczne oblężenie Ratusza. Kieleccy radni Prawa i Sprawiedliwości oficjalnie zapowiedzieli możliwość rozpisania referendum w sprawie odwołania prezydent Agaty Wojdy.

Fot. Facebook
To najmocniejsze uderzenie opozycji od początku obecnej kadencji.
Zarzuty PiS-u są ciężkie:
- paraliż komunikacyjny,
- brak konkretnego planu inwestycyjnego,
- lekceważenie głosu Rady Miasta.
Agata Wojda odpowiada krótko:
To polityczna hucpa.
W kuluarach mówi się, że hasło „referendum” ma przede wszystkim zdyscyplinować radnych opozycji, z których część zaczęła „zbyt miękko” dogadywać się z Ratuszem.
Mimo że zorganizowanie referendum to proces trudny, sama zapowiedź jest jasnym sygnałem: czas taryfy ulgowej się skończył. Kielce wkraczają w fazę totalnej wojny politycznej, w której stawką jest przetrwanie obecnego zarządu miasta.