Bez kategorii: Kielczanie, decydujcie!

1 lutego, 2022, autor: Kamil Suchański

Postanowiłem przeznaczać co miesiąc równowartość podwyżki diety na cele społeczne i charytatywne. Kielczanie, decydujecie do jakiej organizacji pozarządowej lub konkretnej osoby powinny trafić pieniądze.

Na początku grudnia 2021 roku podczas sesji Rady Miasta Kielce radni podjęli uchwałę w sprawie podniesienia swoich wynagrodzeń o blisko 100 procent. Dieta przewodniczącego Rady Miasta wzrosła z 2640 do 4079,82 złotych, wiceprzewodniczących – z 2200 do 3435,68 złotych, natomiast szeregowych radnych – z 1450 do 2791,49 złotych. Dieta, którą pobierają radni, jest nieopodatkowana, zatem dokładnie tyle co miesiąc wpływa na konta przedstawicieli kieleckiego samorządu. Roczne koszty z tego tytułu dla budżetu Kielc wyniosą około 400 tysięcy złotych. Opowiedzieli się za tym radni Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej, Projektu Wspólne Kielce oraz Nowej Lewicy.

Sprzeciw wyraziło tylko czworo radnych: Katarzyna Suchańska, Maciej Bursztein, Dariusz Kisiel oraz ja. Mówiłem wówczas, że tak zwana koalicja łupienia kielczan dokonała rabunku w biały dzień i na oczach wszystkich „oskubała” mieszkańców z pieniędzy. Dodałem, że ten zuchwały napad na miejski skarbiec zapisze się w historii Kielc jako dzień wstydu i hańby dla samorządowej izby.

Nie widzę żadnego uzasadnienia dla wprowadzenia podwyżek diet dla radnych. Każdy kandydat na radnego wiedział przecież, jaka jest jej wysokość, gdy w 2018 ubiegał się o mandat radnego w kadencji 2018-2023. Oczywiście, wszystkich nas dociska inflacja i wszyscy chcieliby większych wynagrodzeń. Trudno jednak wskazać branżę, w której pensje poszły w górę o 93 procent na przestrzeni ostatnich trzech lat. Jeśli radni żalą się na niskie diety, to oznacza wprost, że przyszli do Rady Miasta dla pieniędzy. Dla wielu dieta nie jest rekompensatą strat poniesionych w pracy z tytułu wykonywania mandatu radnego, ale podstawowym źródłem zarobkowania. 

Dlatego podjąłem decyzję, by zagospodarować dodatkowe pieniądze z korzyścią dla społeczeństwa. Mój pomysł jest taki: spośród zgłoszeń, jakie otrzymam od kielczan na Facebooku, co miesiąc będę dokonywał subiektywnego wyboru kilku organizacji/osób. Nieuzasadnioną podwyżkę diety przekażę do podmiotu, który zyska najwięcej głosów „za”. Realizuję właśnie tę akcję w formule pilotażu. Zobaczymy, z jakim przyjęciem spotka się wśród kielczan. Liczę na zaangażowanie mieszkańców Kielc. Czekam na Państwa opinie – także, a może przede wszystkim krytyczne, by jeszcze lepiej działać na rzecz Kielc i kielczan.

Autor: Kamil Suchański
(ur. 6 maja 1977 roku w Kielcach) – przedsiębiorca i społecznik, miejski radny.
Przewodniczący Rady Miasta Kielce w latach 2018-2021. Prezes stowarzyszenia Bezpartyjny i Niezależny.